Byłem akurat u sasiada,a jak sie obudzilem i babcia opowidala co wypilem i ze ledwo z zyciem uszedełem doszedłem do wniosku, ze przezyłem najwieksza impreze w moim zyciu. Spozylem dawka smiertelna alkoholu i czegos tam jeszcze najprawdopodobniej plyn do plukania ci.pki " Tantum Rosa" za 4,50. Reasymowywowyujac : piwo, 2 litry wody z kranu zeby przeplukac zdegenerowana watrobe,, 2 kubusie 'kubus' i cos co dosypał mi kolo do pifa. Styk mialem naprawde ogromny, bo po tym "cos co dosypał mi kolo" mialem ogromne sranie. Benzydamina siala spustoszenie w moim czerepie, dobrze ze kolo yebnal mi patelnia w leb bo zaczelem mu s.r.a.c do lozka. Na drugi dzien dalismy sobie po lisciu na zgode, zapinalimsy sie troche, spuscilem mu sie na twarz i poszlismy do kosciola.
Komentarze (8) |
|---|
 |
Muzyk 23 czerwca 2010, 17:55 Jesteś straszny |  |
FreeZ 23 czerwca 2010, 18:47 LoL.... |  |
Suomi 23 czerwca 2010, 18:47 bleeeeeeee obrzydliwe, więcej już nie będę czytać! |  |
Pufcik 24 czerwca 2010, 00:24 AAAAAAAAAAAAAA DOBREE |  |
Astral 24 czerwca 2010, 09:28 Masz interesujące życie BlooD. Lubię Cię. |  |
virek36 25 czerwca 2010, 01:32 Tak dla pewności, są to opisy Twojego prywatnego życia  BlooD szokujesz ludzi  |  |
Yona 27 czerwca 2010, 23:56 Jak kopiujesz rzeczy z neta, to wypada to napisać <okok>. |  |
Blucyfer 28 czerwca 2010, 11:17 Przecież to nie jest moja historia, a jest napisane w stylu, że to ja. Zreszta, w 1 jest napisane cytat. To też jest. W 3 też będzie. | |