przez BlooD » 14 wrz 2008, 15:01
Bardzo lubię Wrocław, ale komunikacja siada.
Jest takie stare wojskowe powiedzenie, którego używał Fred Colon,
by opisać absolutne oszołomienie i zagubienie.
Osobnik w takim stanie, według Freda, "nie potrafił odróżnić własnej dupy od pory śniadaniowej".