8 LeFleur

Komentarze i spostrzeżenia dotyczące odcinków piątego sezonu LOST.

Ocena

10
20
45%
9
12
27%
8
4
9%
7
7
16%
6
1
2%
5
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
1
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 44

8 LeFleur

Postprzez Blucyfer » 27 gru 2008, 18:20

8 LeFleur

Postać główna:
Premiera w ABC: 04.03.2009
Avatar użytkownika
Blucyfer
Leszcz
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 850
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona postać: Rose

Re: 8 LeFleur

Postprzez Gaw » 05 mar 2009, 11:08

Słaby. Nie wyjaśniło się nic, oprócz tego, czego można było się domyślić już wcześniej. Plus za akcję z Ryśkiem - koleś przechodzi przez ogrodzenie. Ciągle obstawiam, że nie żyje.
Avatar użytkownika
Gaw
Ekipa LOST Online
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 2437
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Ulubiona postać: Locke

Re: 8 LeFleur

Postprzez Devil_2k » 05 mar 2009, 11:42

Inna sprawa, że Amy też przeszła przez ogrodzenie ;)

Zresztą Kate i ktoś tam też przedostali się przez ogrodzenie (drzewo nad nim ;) ).

Odcinek nawet fajny, dlatego też dałem wyższą ocenę niż normalnie. Znowu zobaczyliśmy "wielką stopę", znalazły się nawiązania do Black Rock, pokój między Dharmą i wyspiarzami (syn Horacego to Ben (?)), dzieci mogą się rodzić na wyspie (ciekawe co stało się później).

Ciekawe tylko ja wszyscy zostali "wkręceni" do Dharmy (po dwóch tygodniach). No i teraz wygląda to trochę tak, że jak reszta się pojawiła na wyspie to wszystko zjebali :D

Czekamy na odcinek z Lockiem i Benem odnajdującymi się "w domu" ;)
Avatar użytkownika
Devil_2k
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 209
Dołączył(a): maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona postać: Locke

Re: 8 LeFleur

Postprzez Gravity » 05 mar 2009, 16:37

Nudny ep ;[
Nic ciekawego w sumie nie było ...
Avatar użytkownika
Gravity
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 143
Dołączył(a): stycznia 2008
Lokalizacja: Elbląg
Ulubiona postać: Charlie

Re: 8 LeFleur

Postprzez No_name » 05 mar 2009, 19:00

Odcinek bardzo niezły, nie wiem na co narzekacie. Troszkę za dużo zapychaczy (poród, rudowłosa itp.). Dałbym nawet 9, ale za to, co przed chwilą wymieniłem i przede wszystkim ostatnią scenę będzie słabe 7.
No_name
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 758
Dołączył(a): maja 2007
Ulubiona postać: Locke

Re: 8 LeFleur

Postprzez LucyLu » 05 mar 2009, 21:57

Mi się odcinek podobał. Może nie było wielkich akcji albo prawie wcale nie było ale był bardzo ciekawy.
Podobał mi się motyw Sawyer-Juliet, teksty Jamesa jak zawsze świetne, wejscie Richarda - rewelka :D
Daje 8/10 tylko za brak akcji i brak Bena :)

LL
LucyLu
 

Re: 8 LeFleur

Postprzez Blucyfer » 05 mar 2009, 23:01

Odcinek Lostowy i bardziej o miłości. Motyw z Sawyerem i czworokątem -SawyerJuliet-Kate-Jack może być interesujący.

Na plus.
Avatar użytkownika
Blucyfer
Leszcz
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 850
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona postać: Rose

Re: 8 LeFleur

Postprzez FriZ » 05 mar 2009, 23:40

Telenoweli LOST ciąg dalszy ;[
Mam już dość jechania na jednym koniku - podróże w czasie. Ósmy odcinek a oni dalej o tym samym i wielkie mi :shock: bo przenieśli ich. W ogóle nudny odcinek że szok - Klan na Wyspie. Ciekawe jak długo będą przebywać w tym czasie bo znając głupotę scenarzystów na pewno za parę epów ich stamtąd jakimś magicznym sposobem zabiorą.
No i ep zrobiony by zapchać czas pomiędzy wyjaśnieniem co się stanie w sprawie Locke vs Benek.

3 osoby które dały temu odcinkowi 10/10 są chyba w pierwszym stadium choroby psychicznej :?
Ostatnio edytowano 05 mar 2009, 23:53 przez FriZ, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
FriZ
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 76
Dołączył(a): grudnia 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona postać: Kate

Re: 8 LeFleur

Postprzez Rambo » 05 mar 2009, 23:47

Wszystko zaczyna się tak:

Previously on lost. Daniel dostaje po twarzy od Sawyera. Umiera Charlotte, Locke spada do studni i fragment ten jakoś zaczął się dłużyć. Czekam aż się zacznie właściwa akcja.....o cholera! Tego nie było przecież ostatnio? A może nie pamiętam? Nie to z pewnością bym zapamiętał!

Obrazek

Po długiej przerwie znów widzimy 4 palczastą statuę, która ciekawi mnie bardzo już od drugiego sezonu.Wtedy miała wskazywać na to, że historia wyspy i osadnictwa na niej sięga czasów starożytnych. Kiedy? Jestem historykiem i niestety nie przypomina mi ona kształtem żadnego dzieła starożytności. W ogóle w starożytności ogromne rzeźby były raczej siedzące albo przynajmniej oparte. Z innych przychodzi mi do głowy tylko kolos witający statki wpływające do portu na Rodos, ale tak naprawdę nie wiadomo jak wyglądał. W serialu pojawia się częsty motyw hieroglifów występujących na budowlach a nawet na liczniku w stacji swan. Mogę Wam zagwarantować, że starożytni Egipcjanie nie stworzyli na pewno nic podobnego do 4 palczastej rzeźby, ale twórcy serialu nie muszą przecież trzymać się dokładnie dawnych wzorców kulturowych. Niewielu fanatyków serialu lost skończyło wszak Historię.

No i wreszcie koniec skoków w czasie. Hurra! Z jednej strony wydaje się, ze to zamyka nam klamkę do drzwi z wiedzą o dalekiej przeszłości wyspy z drugiej natomiast w końcu stabilizuje fabułę, która naprawdę lepiej rozwijać się będzie kiedy przywrócone zostaną podstawowe prawa fizyki, logiki itp. Chyba jednak nie od razu. Scenariusz tego odcinka a przede wszystkim dialogi momentami były katastrofalne. Przykładem niech będzie ten po ostatnim "błysku". Od razu wszyscy się zorientowali, ze to już ostatnie ich przenosiny w czasie. Trzęsło ziemią, ból głowy zniknął i nie krwawimy z nosa! Super! W jednej sekundzie najważniejszy problem ostatnich 7 odcinków został rozwiązany. Naiwne to było bardzo. Lepiej byłoby gdyby po jakimś czasie się zorientowali. Twórcy serialu wyjaśnili tu wszystko widzom jak ostatnim debilom. Przecież jest odwrotnie! Właśnie Ci najinteligentniejsi, najbardziej wymagający widzowie zostali z serialem aż do 5 serii. Tłumoki, które się gubiły już dawno odpadły. Urągają mi więc takie rozwiązania scenarzystów.

Obrazek

No i gdzie trafiła nasza sympatyczna banda pomyleńców? Tak jak wszyscy się spodziewali zatrzymali się w czasach Dharmy, konkretnie 1974 roku. Za oceanem właśnie Grzegorz Lato strzela bramkę na 1-0 dla Polski w meczu z Brazylią o 3 miejsce w Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej. A co robi Sawyer? Strzela sobie razem z Juliette do "innych" i mamy 2-0. W drugim sezonie "inni" ukazywani byli jako podstępni i bezlitośni wrogowie. W kolejnych zaczęto ich rehabilitować i nadano im ludzkie cechy:) Wydawało się, że całe zło, które wyrządzili, wszystkie te niecne czyny popełnili z bardzo ważnych powodów. Odnosiło się coraz większe wrażenie, że oni mogą być ekipą "tych dobrych" a tu patrzę w opisywanym przeze mnie odcinku dwóch "othersowych" brutali napada na piknikowiczów, jednego rozwala, a drugą osobę chce chyba porwać. To jacy oni są w końcu? O wszystkim decyduje Richard, który sprawia wrażenie przyzwoitego człowieka. Prawdopodobnie jest on tylko tymczasowym liderem, ale to co? Czy on nie panuje nad swoimi? Czy "inni" to prymitywy z nielicznymi wyjątkami? Przecież zawarli pokój z Dharmą?

Obrazek

Pojawia się w tym odcinku nowa postać- Amy. Początkowo nawet pomyślałem, ze może to ona wraz ze swoim mężem zaczepiła "innych", ale obejrzałem scenę jeszcze raz i nie ma mowy. Strona agresywną byli z pewnością chłopcy Richarda. Wciąż jej jednak nie ufałem. Wydawała mi się jakaś podejrzana, ale skoro okazało się, że "Szef ochrony" (Z natury podejrzliwy Sawyer- LeFleur) nawet po trzech latach utrzymuje z nią bliski kontakt to chyba jest w porządku. Mam jednak wrażenie, że to wcale nie jest dziecko Goodspeeda. Pewien nie jestem ale czyjekolwiek by nie było chyba nie powinno się narodzić. Wyspa przecież ostatecznie wszystko koryguje. Chociaż może "inni" wcale by Amy nie zabili? Myślę, że niedługo dowiemy się dlaczego kobiety na wyspie nie mogą w przyszłości donosić ciąży. W 1974 r. wszystko jeszcze było ok. Czy to będzie miało związek z dzieckiem Amy ? Chyba raczej z Benem i jego prawdopodobnym związkiem z Annie. A propos niedługo powinien się pojawić na wyspie wraz ze swoim ojcem Rogerem.

Devil_2k napisał(a):syn Horacego to Ben (?)


No co Ty? Ten sam serial oglądamy?

Obrazek

Jak ktoś zauważył mieliśmy kilka momentów, no co tu wiele pisać, po prostu nudnych. Zwłaszcza sceny związane z dotarciem do baraków i przesłuchaniami. Ożywcza jednak z pewnością była wizyta "żywej reklamy kremów na zmarszczki" Alperta w barakach. Co tam słupy! To pikuś dla mnie Horacy! Mądry, sędziwy Richard przychodzi upominać się o sprawiedliwość. Dotąd poznawaliśmy go jako faceta, który wie bardzo dużo a nawet więcej a tutaj nie wie, że to jego chłopcy chamsko się zachowali i pyknęli nieszczęsnego Paula. Na szczęście przyszedł Sawyer i w chyba najlepszej scenie odcinka spowodował niewielkie ale jednak widoczne rozwarcie szczęki u lidera Hostiles. Zakopałeś bombę chłopie? Ha ha ha!

Obrazek

Juliette z wiekiem coraz seksowniejsza. Dziwne, że Sawyer jeszcze się zastanawia w ogóle i robi taką minę na przywitanie Kate w jednym z najsłabszych zakończeń odcinka w historii "Lost". Powinno zostać jak jest jeżeli chodzi o relacje kobieta-mężczyzna w serialu, chyba że Bernard się z Rose rozwiedzie i ta zacznie sypiać z Jackiem a Bernard z Sawyerem. Tylko co z Kate? Może damy jej Grzegorza Lato. W 1974 też był łysy, ale nieźle się trzymał i szybko biegał.

Obrazek

Ogólnie jest to jeden ze słabszych odcinków, nie wiem czy nie najsłabszy w serii dlatego też 7-/10.
Avatar użytkownika
Rambo
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 329
Dołączył(a): stycznia 2008
Lokalizacja: http://www.youtube.com/watch?v=aCca5mPMp9A
Ulubiona postać: Locke

Re: 8 LeFleur

Postprzez Devil_2k » 06 mar 2009, 00:18

No co Ty? Ten sam serial oglądamy?


Jeżeli chodzi o szczegóły to pamiętam większość jakoś do połowy trzeciego sezonu. Później zrobił się taki bezsens, że Lost jest dla mnie serialem oglądanym rekreacyjnie, więc widzę tylko ogólne zarysy fabuły.
Avatar użytkownika
Devil_2k
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 209
Dołączył(a): maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona postać: Locke

Re: 8 LeFleur

Postprzez Wiktak » 06 mar 2009, 09:27

Ten post odnośnie Bena i jego ojca mnie rozbawił :P
Ja jednak uważam odcinek za b. dobry , moim zdaniem zamulanie to pokazywanie akcji w mieście , a to co sie dzieje na wyspie jest fajne. W momęcie jak Miles mowi , że znajdują się sporo wcześniej i nagle wysokość ujęcia roście to myślałem , że jakiegoś dinozaura zobaczą ^^ A tu taki posąg... Fajnie , że go zobaczyliśmy. Sprawa się w 50% rozwiązała, kiedyś myśleliśmy , że on nigdy nie był skończony a teraz wiemy , że istniał :) Mam nadzieje , że się wyjaśni kto go zbudował :D
Końcówka banalna ;[ Szkoda , że nawet nie zamienili słowa w tym odcinku Sawyer i Jack itp ;[
Fajnie , że Sawyer i Juliet sa razem :) Kate jakos nie lubie :P Ale przez 3 lata Sawyer mógł by się oświadczyć hehe

JAK KTOŚ CHCE TO NIECH ZAJRZY
SPOILER:
Mój kolega wyczytał , że Amy urodziła Ethana



Posąg od tyłu przypomina bogini Bastet z Egiptu , na innym forum myśleli , że anubis ale on ma długie uszy a nasza statua ma krótkie jak kot
Wiktak
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 135
Dołączył(a): sierpnia 2008
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona postać: Locke

Re: 8 LeFleur

Postprzez tvisteros » 07 mar 2009, 10:09

wiktak zgadzam się z tobą, też nie lubię akcji poza wyspą dlatego daje 9.
Avatar użytkownika
tvisteros
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 50
Dołączył(a): grudnia 2007
Ulubiona postać: Eko

Re: 8 LeFleur

Postprzez Eva » 07 mar 2009, 11:38

hmm odcinek troszke inny i pokręcony ale nie mówie że gorszy, główna postacią był Sawyer i powiem że dawał sobie rade jako lider ... wszystko było by dobrze i byłby happy end , gdyby nie Jack , Kate , Huho ... no , ale mam nadzieje że nie zniszczą tak pieknej miłóści jak Suliet ;P... najlepiej by byo żeby Jack i Kate w jednym domu a Sawier (Jim) i Juliett w drugim ha ha ha ale to na pewno nie możliwe xD ...
- kolejnym plusem było zobaczenie malutkiej Charlotte , hmm kojarzą mi sie słowa jej jak mówiła że spotkała kiedyś Dana i mówił jej ze nie może wrócić na te wyspę ... możliwe że to sie stało " w tedy " tzn w tych czasach
- no po raz kolejny widzimy Richara heh ni i ja coraz bardziej zaczynam go lubić i te jego tajemniczość
-chciała bym zobaczyć reakcje Bena na widok dalej żyjącej DI
- odcinek miał dużo wyspy co jest dobre dla LOST
- ciekawi mnie jeszcze jak Sawyer został liderem , ale obawiam sie że to nie było trudne ;D
Avatar użytkownika
Eva
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 36
Dołączył(a): czerwca 2008
Lokalizacja: Kielce
Ulubiona postać: Kate

Re: 8 LeFleur

Postprzez Kyś » 07 mar 2009, 12:44

Odcinek bdb .
Richard jak zwykle w ostatnich odcinkach ma dobre wejścia.
Ben niedługo przybędzie na wyspę. Jestem bardzo zainteresowany, czemu spotka wtedy Riczarda jako żula ?
Sawyer + Juliet i jej piękne plecy. jak to zobaczyłem to mi głowa prawie wybuchła. tak się trzęsłem - <dyrydyrdyrdyrdyrdyrdyrdydyry>, ale w sumie podejrzewaliśmy to od dawna .
Amy urodziła dziecko - jestem na 90% pewien że to nasz ukochany
SPOILER:
Ethan, który jak wiemy był lekarzem, jak jego tata oraz jak Doktor Skrzynia, Dok. Dżak i Dok. Dżuliet
.
Kolejna sprawa - statua . Jak ją zobaczyłem to się posikałem. Od dawna chcieliśmy ją zobaczyć i zobaczyliśmy ale niestety od tyłu -.- .
Warto zauważyć że statua trzyma coś w obu rękach . Przy prawej ma to coś podobne kształty do wisiorka Paula - tego od Amy .
Popatrzcie - http://pl.wikipedia.org/wiki/Anch
Statua przedstawia najprawdopodobniej posąg Boga egipskiego .
Moje typy to Nefertum, Shou lub jakieś inne bóstwo .

Widzieliśmy młodą Szarlotkę. ledwo zobaczyłem to pomyślałem - gdybym nie wiedział że to ona, obstawiałbym ze w przyszłości będzie się sprzedawała .

Pana w kombinezonie Dharmy znam skądś :S
Richard stał się moim ulubionym innym, Horacy ruluje a końcówka ssie. Chciałem spokojnych końcówek ale nie takich. Teraz żałuję że tego chciałem - dajcie jakąś szokującą końcówkę Lindelof i Cuse !!
Avatar użytkownika
Kyś
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 582
Dołączył(a): grudnia 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Ulubiona postać: Locke

Re: 8 LeFleur

Postprzez Rambo » 07 mar 2009, 13:18

KySiO napisał(a):Statua przedstawia najprawdopodobniej posąg Boga egipskiego .
Moje typy to Nefertum, Shou lub jakieś inne bóstwo .


Tylko, że w starożytnym Egipcie nie było takich kilkudziesięciometrowych posągów stojących. Siedzące tak, albo jako płaskorzeźby. W sumie nie muszą się jednak realiów trzymać.
Avatar użytkownika
Rambo
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 329
Dołączył(a): stycznia 2008
Lokalizacja: http://www.youtube.com/watch?v=aCca5mPMp9A
Ulubiona postać: Locke

Następna strona

Powrót do Sezon 5

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron