5 This Place is Death

Komentarze i spostrzeżenia dotyczące odcinków piątego sezonu LOST.

Ocena

10
17
47%
9
11
31%
8
2
6%
7
5
14%
6
1
3%
5
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
1
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 36

5 This Place is Death

Postprzez Blucyfer » 27 gru 2008, 18:16

5 This Place is Death

Postać główna:
Premiera w ABC: 11.02.2009


Avatar użytkownika
Blucyfer
Leszcz
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 850
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona postać: Rose

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Gaw » 12 lut 2009, 12:32

OMFG, ile można zdychać? Przynajmniej wreszcie się udało. Do dupy też wątek z Jinem, kogo to obchodzi? Szkoda, że gry nie ma, bo by doszło sporo nowych miejsc. Łysy uratował odcinek, niezły numer Ben zrobił i też trochę Jacob Łysemu jak go chciał z wyspy wykolegować :D 7/10
Avatar użytkownika
Gaw
Ekipa LOST Online
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 2437
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Ulubiona postać: Locke

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Blucyfer » 12 lut 2009, 12:51

Jak można dać temu epowi 7/10?

No coś kapitalnego, naprawdę. 9-/10. Minus za kiepską reżyserię pojawienia się dymka.
Avatar użytkownika
Blucyfer
Leszcz
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 850
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona postać: Rose

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Gaw » 12 lut 2009, 13:02

Chciałem 6, ale wkroczył Łysy :(
Avatar użytkownika
Gaw
Ekipa LOST Online
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 2437
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Ulubiona postać: Locke

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Blucyfer » 12 lut 2009, 13:04

E tam, nie znasz się ;[ Uważasz że Hitman był dobrym filmem i słuchasz czarnych raperów, więc twoje zdanie się nie liczy.


Teraz to może wydarzyć się wszystko. Co z Locke'm, rozbitkami na górze (flashów już nie będzie?) no i oceanic six?
Avatar użytkownika
Blucyfer
Leszcz
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 850
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona postać: Rose

Re: 5 This Place is Death

Postprzez No_name » 12 lut 2009, 13:23

Odcinek jak wszystkie pozostałe, nie licząc rozpoczęcia sezonu. Niby coś się działo, ale akcja stoi w miejscu. Za dużo Jina oraz Francuzów. Plus dla Łysego, bo jak zawsze potrafi chodzić, nawet gdy nie powinien być w stanie.
No_name
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 758
Dołączył(a): maja 2007
Ulubiona postać: Locke

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Devil_2k » 12 lut 2009, 13:50

Odcinek powinien nazywać się "Lost Season 5 Episode 5, Starring: The Smoke" ;) Fajnie, że znowu się pojawił. Okazuje się, że Rouessau mówiła prawdę i jej kompani naprawdę stali się "źli".

Fajnie, że Jacob się znowu pojawił - kupa, że znowu w postaci ojca Jacka co oznacza, że on po prostu jest Jacobem. Pojechał do Australii i zdechł, później wrócił na wyspę w trumnie i ożył (to oznacza, że z Dżonem stanie się to samo?). Znowu dowiedzieliśmy się kolejnej ciekawej rzeczy - Daniel z przyszłości (post wyspowy) wraca do przeszłości powiedzieć Sharlotte, że umrze jak wróci na wyspę (no bo przecież już to widział). Właściwie to chyba tyle. Dochodzi jeszcze wątek powrotu na wyspę - jeżeli "that'll we have to do for now", to czy to oznacza, że flesze po chwili znów się zaczną dopóki wszyscy, którzy opuścili wyspę na nią nie wrócą? ;)
Avatar użytkownika
Devil_2k
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 209
Dołączył(a): maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona postać: Locke

Re: 5 This Place is Death

Postprzez LucyLu » 12 lut 2009, 13:52

Odcinek całkiem niezły, wreszcie wieększość na wyspie. Za dużo Francuzów i nie bardzo wiem po co ich w ogóle dali, chyba, że to się później wyjaśni. Jin w porządku, mogło być go faktycznie mniej ale da się znieść. John jak zwykle "po prostu wie" i za to plus. Powrót dymka - "monstera" tez na plus, bo to typowe lostowe klimaty. Dla mnie najlepszy w odcinku był Ben i mogło być go więcej:) Prawie nic się nie wyjaśniło, doszły nowe zagadki i już nie trzeba się będzie męczyć z Charlotte :D
8+/10
LucyLu
 

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Gaw » 12 lut 2009, 17:11

Devil_2k napisał(a):Fajnie, że Jacob się znowu pojawił - kupa, że znowu w postaci ojca Jacka co oznacza, że on po prostu jest Jacobem.


Jacob istniał jeszcze zanim Dharma pojawiła się na wyspie. Wątpię żeby stary Jacka był nim już wtedy.
Avatar użytkownika
Gaw
Ekipa LOST Online
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 2437
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Ulubiona postać: Locke

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Blucyfer » 12 lut 2009, 17:23

O ILE to jest Jacob.
Avatar użytkownika
Blucyfer
Leszcz
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 850
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona postać: Rose

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Gaw » 12 lut 2009, 17:38

Piszę właśnie, że nie :) Jeśli by tak było, to by się przyznał, a nie mówił że to nie on.
Avatar użytkownika
Gaw
Ekipa LOST Online
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 2437
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Ulubiona postać: Locke

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Blucyfer » 12 lut 2009, 17:41

Jacoba jestem pewien że nigdy nie ujrzymy, jako postaci fizycznej.
Avatar użytkownika
Blucyfer
Leszcz
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 850
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona postać: Rose

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Rambo » 12 lut 2009, 18:08

Przychylę się do opinii NNa. Znów to samo. Odcinki praktycznie się nie różnią od siebie. Faktycznie otrzymujemy to czego od dawna się domagaliśmy czyli mitologię wyspy, ale czy aby twórcy wybrali odpowiedni sposób?

Flashfowardy, może poza finałem 3 sezonu, okazały się nietrafionym rozwiązaniem i zamuliliśmy się przez nie w sezonie czwartym. Miały na celu odświeżyć fabułę, nagiąć nieco zasady po to aby uatrakcyjnić samą formę serialu. 3 sezony flashbacków w tamtym momencie to może rzeczywiście było zbyt wiele. Teraz jednak za nimi tęsknię, ponieważ nadawały specyficzny klimat każdemu odcinkowi. Łatwo było rozróżnić je po tytułach. A teraz? Mamy dopiero 5 odcinków to nadążam ale sądzę, że niedługo mi się pomiesza.

Nie ma flashfowardów, nie ma flashbacków. Mamy tylko wyspę i Los Angeles, no może za wyjątkiem losów Desmonda, który i tak ostatecznie trafił do L.A. Spodziewałem się oczywiście, że serial wyraźnie skręci w stronę sci-fi i nawet to z nieukrywaną radością akceptowałem. Jednakże mamy tu do czynienia z sci-fi na siłę a to mi się nie podoba. Sceny który widzimy przy okazji kolejnych rozbłysków i skoków w czasie równie dobrze mogłyby być pokazane w postaci flashbacków- Danielle, Widmora nawet samego Richarda. Na kontynencie natomiast po obiecującym początku wieje nudą. Najbardziej zabrakło w odcinku Hurleya, który jako jedyny ratował sytuację. Nie pasujący do tego miejsca Ben, bezbrody Jack, flakowata Sun i bezmyślna Kate plus stara baba nauczycielka fizyki na emeryturze przesiadująca najlepiej w kościele i mamy rozmemłaną papkę fabuły nadającą się najlepiej jako pokarm dla pacjentów hospicjum.

W poprzednim odcinku zobaczyliśmy po raz pierwszy młodą Rousseau. W sumie to i nawet ożywiające było (choć na pewno nie tak jak młody Widmore skręcający karki). W następnym odcinku spodziewałem się, że dowiemy się czegoś więcej o tej postacie, czegoś niespodziewanego, porywającego, intrygującego, obojętnie, po prostu czegoś nowego. Nie otrzymaliśmy nic! Mało tego historia Rousseau została podana na talerzu jak flaki z olejem. O wszystkim wiedzieliśmy. Tak jej załodze odbiło, tak jednemu urwało rękę, tak, tak, tak... Dlaczego? Wciąż nie wiemy. Może tylko stary dobry smoke monster ukazany w starym dobrym stylu i tu jedyny plus. Te mury, chyba świątyni również działają na wyobraźnię. Co tam się znajduje? Smoke monster to już wiemy, ale co jeszcze?

Obrazek

Już wiem, która postać jest najnudniejszą postacią wprowadzoną w sezonie czwartym. Oczywiście Charlotte. Zajmowała się antropologią- to ciekawe, szukała skamielin niedźwiedzi polarnych na pustyni- ciekawe, mówiła po koreańsku- ciekawe, za młodu przebywała na wyspie- również ciekawe. Więc po cholerę wprowadzano tę postać, żeby ją tak szybko uśmiercić? Jej przemówienie przedśmiertne wyjaśniające jej historię brzmiało niczym depesza prasowa. W katastrofalny sposób przedstawione. Spłyciło i zniszczyło postać serialową. Mam nadzieję, że scenarzyści zeszmacili się tylko z konieczności, gdyż coś słyszałem o tym, że aktorka ma zagrać u boku Clooneya. W sumie ja w życiu bym Lostów dla starego dziada z Ostrego Dyżuru nie zostawił, ale nie jestem w sumie kobietą i nie wiem jak to jest....

Obrazek

Kolejna sprawa- nieznośna przypadkowość. Spotkanie na siłę. Czyje? Oczywiście Jina i grupy z Sawyerem i Lockiem. Skoro oni skakali w czasie po latach 50tych a on po 80tych oznacza to, że poruszali się po innych nazwijmy to "trasach czasowych", więc prawdopodobieństwo ich rychłego spotkania jest bardzo niewielkie. O ile ta przypadkowość obserwowana we flashbackach bawiła i zachwycała, tutaj to po prostu wygląda źle, nieautentycznie.

Znowu widzimy Christiana. Kolejny raz bez żadnych wyjaśnień. Pojawia się, poucza Łysego, znika i znów nudą zawiewa. "To Ty miałeś przenieść wyspę nie Ben!". Ben Ty idioto! Poza tym gdzie jest do cholery Jacob? Jeszcze raz pokażą mi mordę tego żula zamiast największej tajemnicy wyspy to przestanę ściągać odcinki i zaczekam aż na jedynce puszczą.

Dzisiaj zająłem się tylko i prawie wyłącznie krytyka. Czytający to stwierdziliby, ze odcinek w ogóle mi się nie podobał i dam mu najwyżej 3/10. Mimo wszystkiego jednak co napisałem dam mu 7/10. Ogólnie to mi się podobał. Obawiam się jednak, że zmiany, styl narracji, prezentowania fabuły, nawet sposób gry aktorskiej idą w tym serialu w nieodpowiednim kierunku. Spodziewam się pewnych zmian po tym jak O6 wróci na wyspę a to juz chyba niedługo. 70 godzin podobno. I kolejna głupota znów. Skoro siedzieli 3 lata poza wyspą to czemu nagle mają zaledwie 70 godzin?

Obrazek
Avatar użytkownika
Rambo
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 329
Dołączył(a): stycznia 2008
Lokalizacja: http://www.youtube.com/watch?v=aCca5mPMp9A
Ulubiona postać: Locke

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Devil_2k » 12 lut 2009, 20:44

Przecież Jacob jest nieśmiertelny jak Richard, więc co za różnica kto go gra ;)
Avatar użytkownika
Devil_2k
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 209
Dołączył(a): maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona postać: Locke

Re: 5 This Place is Death

Postprzez Blucyfer » 12 lut 2009, 22:06

Hani wysmażył ciekawy tekst, ale wytkane przez niego błędy czasem nie muszą być błędami. Jak przypadkowe spotkanie Sawyera i Jina było trochę naciągane, tak sprawy z Charlotte pomińmy - może ją jeszcze spotkamy, jak była młoda? Z tymi 70 godzinami to nie do końca wiadomo o so chosssi więc również proponuję poczekać zanim zlinczujemy twórców.
Avatar użytkownika
Blucyfer
Leszcz
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 850
Dołączył(a): kwietnia 2007
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona postać: Rose

Następna strona

Powrót do Sezon 5

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron