Robin napisał(a):PuFa napisał(a):Pamiętam jak byłem mały i miałem takie coś na prawdę starego do grania. Na kasety tak jak do magnetofonu. Cały sprzęt był cudaczny. Rodzice wywalili kilka lat temu
Mówisz o comodore

W sumie to pegasus też pasuje do "kasetek"

.
Miałam i comodore i pegasusa :d. Dzisiejsze kompy nie dorastają temu do pięt

Talib, miałam ten zestaw

. Ulubione to Contra, Dizzy, tylko te dwie tak poważnie pamiętam

. Wiem, że później miałam nawet punishera i inne nowsze gry. Potem się zepsuło i wylądowało w piwnicy

.
A co do emulatorów, już dawno się tym bawiłam

. Nie ma co, gry z tamtego okresu, chociaż proste, nieraz są lepsze od "super-najnowszych-klikaczy" ;[.