Plaża

"Plaża" - złocisty piasek, lazurowa woda oceanu...

Re: Plaża

Postprzez maia » 18 kwi 2010, 20:13

Jaki brutal. - Przeszło jej przez myśl chociaż nie do końca wiedziała co znaczy słowo brutal. Do 17 roku życia sądziła, że to po francusku chleb, ale jej koleżanka wyprowadziła ją z tego błędu. Nikki postanowiła używac pięknych i mądrych słów. Robiła to często gdy znajdowała się w nie do końca znanym jej towarzystwie.
- Zaiste jest piękny... bacz tylko na jego śliczne pośladki. - Rzuciła do Michelle. - Nie mam żadnego problemu... pysiaczku. - Oświadczyła gdy mężczyzna podszedł do nich. - Przyglądam się tylko zaiste twojej pięknej umięśnionej sylwetce. - Puściła do niego oczko.
Avatar użytkownika
maia
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 16
Dołączył(a): kwietnia 2010
Lokalizacja: Wyspa :O
Ulubiona postać: Shannon

Re: Plaża

Postprzez jazeera » 18 kwi 2010, 20:14

Zimny pot oblał plecy Michelle, kiedy mężczyzna stanął przed kobietami. Dziewczyna bała się wyzwań i była bardzo skromna i wrażliwa. Nie potrafiła się dogadać i obronić. Nie wiedziała co ma zrobić w tej sytuacji, bo nigdy się w takiej nie znalazła. - Eee... No.. Yy.. - Zaczęła się jąkać. - Boo..- Próbowała coś wymyślić spoglądając na Nikki.
Avatar użytkownika
jazeera
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 8
Dołączył(a): kwietnia 2010
Lokalizacja: Opole.
Ulubiona postać: Ana-Lucia

Re: Plaża

Postprzez Aprilka » 18 kwi 2010, 20:22

Uznałem, że pierwsza kobieta jest trochę niedorozwinięta, a ja wyglądałem przy niej na inteligentną osobę. Moment, schizofrenik inteligenty? W moim przypadku to, że jestem chory nie oznacza, że mało sprytny. Przyzwyczaiłem się przez te lata spędzone w zakładzie zamkniętym, że wszyscy traktują się z wyższością, zwłaszcza ludzie takiego pokroju. Gdy trafiałem do szpitala psychiatrycznego byłem w pełni zdrowy- według medycznego punktu widzenia, bo według duszy byłem chory na rzeczywistość. To tam wyzdrowiałem i zacząłem postrzegać rzeczy oraz świat inaczej.
- Wiesz... ktoś kiedyś powiedział, że kobieta ma w sobie mądrość lub jest piękna, zdarzają się też przypadki, w których te dwie tak piękne i harmonijne rzeczy łączą się, ale w twoim...- tutaj ściszył głos spoglądając na kobietę, która jako pierwsza się odezwała- To chyba nie masz ani jednego, ani drugiego.
Aprilka
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 7
Dołączył(a): kwietnia 2010
Lokalizacja: Jarosław
Ulubiona postać: Claire

Re: Plaża

Postprzez maia » 18 kwi 2010, 20:27

Nikki nie zrozumiała prawie ani jednego słowa powiedzianego do niej przez mężczyznę. Wzięła to więc za komplement i uśmiechnąwszy się do niego powiedziała.
- Ja jestem Nikki. - Puściła oczko. - A to zaiste Michelle. - Wskazała na dziewczynę obok. - A ty kto jesteś? - Spytała ponownie puszczając oczko i lustrując mężczyznę od stóp do głów. I tak będzie mój. - Pomyślała dalej się uśmiechając.
Avatar użytkownika
maia
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 16
Dołączył(a): kwietnia 2010
Lokalizacja: Wyspa :O
Ulubiona postać: Shannon

Re: Plaża

Postprzez Aprilka » 18 kwi 2010, 20:33

- Aleksander...- tutaj zawahałem się, bo nie wiedziałam czy podawać moje nazwisko- Pietrowicz.
Wypowiedziałem je trochę z niechęcią i z dumą jednocześnie. Byłem dufny ze swojego nazwiska. Uśmiechnąłem sardonicznie w stronę kobiet.
Aprilka
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 7
Dołączył(a): kwietnia 2010
Lokalizacja: Jarosław
Ulubiona postać: Claire

Re: Plaża

Postprzez maia » 18 kwi 2010, 20:36

- O Boskie imię! - Rzekła klaskając w ręce. - To będę mówiła Alex ok? - Puściła oczko. Imię Alexander przypomniało jej o pewnym chłopaku... miał właśnie tak na imię. Chodziła z nim kilka miesięcy w przedszkolu... był boski. - Przysiądziesz się do nas piękny? - Spytała mężczyzny zapraszając go gestem ręki. - Zaiste mamy jeszcze wolne miejsce.
Avatar użytkownika
maia
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 16
Dołączył(a): kwietnia 2010
Lokalizacja: Wyspa :O
Ulubiona postać: Shannon

Re: Plaża

Postprzez jazeera » 18 kwi 2010, 20:39

Michelle siedziała cicho spoglądając raz na owego Aleksandra, raz na rozpromienioną Nikki. Podziwiała ją w pewnym sensie za taką spontaniczność. Dziewczyna tak potrafiła się dogadać, nawet z nieznajomym. A Michelle? Nawet ciężko jej było się przedstawić. - Ehh.. - Wybąkała i zaczęła przesypywać piasek z jednej, do drugiej ręki.
Avatar użytkownika
jazeera
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 8
Dołączył(a): kwietnia 2010
Lokalizacja: Opole.
Ulubiona postać: Ana-Lucia

Re: Plaża

Postprzez Aprilka » 18 kwi 2010, 20:48

- Nie znoszę jak mówią na nie Aleks...- powiedziałem z sarkazmem- Ale chętnie się dołączę.
Uśmiechnąłem się promiennie, bo to był znak, że jeszcze nie wiedzą kim jestem. Może znajdę tutaj przyjaciół? Och... Aleksandrze pomyśl, jesteś schizofrenikiem.
Aprilka
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 7
Dołączył(a): kwietnia 2010
Lokalizacja: Jarosław
Ulubiona postać: Claire

Re: Plaża

Postprzez maia » 18 kwi 2010, 20:58

- Ale ja nie zapamiętam tak długiego imienia. - Rzekła z zakłopotaniem. Dopiero co nauczyłam się alfabetu do literki "P" a tu jakiś boski koleś każe jeszcze na siebie wołac pełnym imieniem. - A może byc dzióbek? - Spytała po dłuższej chwili intensywnego myślenia po czym po raz kolejny się uśmiechnęła.
Avatar użytkownika
maia
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 16
Dołączył(a): kwietnia 2010
Lokalizacja: Wyspa :O
Ulubiona postać: Shannon

Re: Plaża

Postprzez ToniPawel » 05 maja 2010, 17:51

-Zgrzyt, zgrzyt , zgrzyt –dało się słyszeć miarowe dźwięki wydawane przez metal.
Mimo, że James nie był w tym genialny , to znał się na tym fachu i umiał prawidłowo naostrzyć broń. Gdy mężczyźnie zrobiło się gorąco postanowił się wykąpać w lazurowej wodzie oceanu. Zrobił kupkę piasku i położył na niej siekierę , tak aby nikt jej nie ukradł w czasie kąpieli. Spojrzał na lekko zachmurzone niebo i się zamyślił . Czemu nie lecą tędy żadne samoloty ani nie pływają statki ? Jesteśmy tu już.. ach nie wiem , ale od tego czasu nie widziałem tu żadnej maszyny. Czy coś jest nie tak ? Przecież powinien nas ktoś odnaleźć.
Gdy wszedł do wody , okazała się ona cieplejsza niż się mu wcześniej wydawała, w sam raz do pływania. Ustawił się odpowiedni i zaczął płynąć stylem dowolnym . Przypominały się mu czasy , gdy pływał jeszcze ze swoimi kolegami . Był, wtedy lepszy niż teraz , ale nadal robił to prawidłowo i płynnie. Pierwszy raz na tej wyspie pozwolił sobie na relaks. Zapomniało swoich wszystkich problemach i w ogóle nie myślał .Ruszał tylko nogami i rękami .Ponad pół godziny później wyszedł z wody i skierował się w stronę kupki piasku , gdzie leżała nienaruszona broń .Postanowił jednak zrobić sobie chwilę odpoczynku , więc zaczął zbierać przepiękne muszelki .Może było to dla innych ludzi śmieszne ,ze w takiej sytuacji wykonuje takie czynności , ale jego zupełnie to nie obchodziło .Gdy napełnił nimi całe kieszenie spodenek wziął siekierę i ruszył w stronę byłego obozu rozbitków.

[miejsce katastrofy ]
Avatar użytkownika
ToniPawel
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 87
Dołączył(a): stycznia 2010

Re: Plaża

Postprzez Kyś » 06 maja 2010, 19:16

Dobiegł do grobu Nicole. A tam spotkał Rose która jako tako "sprzątała" otoczenie wokół grobu.

- Słoneczko, zwolnij. Za czym tak gonisz ?
- Ja...ja...miałem halucynacje. A może nie... sam nie wiem Rose... A Ty co tutaj robisz ?
- Lepiej odpocznij Freddy. A ja..pomyślałam że zrobię Ci jako tako niespodziankę, odciążę Cię od pracy i sama się czymś zajmę - posprzątam wokół grobu, zrobię jakieś ogrodzenie i tym podobne.
- Dziękuję Rose, naprawdę to doceniam. Nie wiem jak Ci się odwdzięczyć


Rose : zzaspokój pragnienie starszej pani 



- W takich chwilach trzeba sobie pomagać Złotko. Trzeba być ze sobą, nie wolno się kłócić..ale niektórzy mają już taką naturę. Szkoda, bo wspólnie może i byśmy coś zdziałali na tej wyspie. A tak większość dba o własny tyłek i robi wszystko na swoją rękę.
- "Wielki Brat" w wydaniu wyspowym ? - zażartował.

Co to wielki brat ? - zapytała Rose 


- Freddy, lepiej idź odpocznij albo zgłoś się do Jack`a po tabletki przeciwbólowe, a ja tu jeszcze pobędę, posprzątam i się pomodlę - uśmiechnęła się Rose.

Criger posłuchał Rose. Poszedł do swojego namiotu.

<obóz>
Avatar użytkownika
Kyś
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 527
Dołączył(a): grudnia 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Ulubiona postać: Locke

Re: Plaża

Postprzez David » 08 maja 2010, 19:04

Przyszedł z namiotu i usiadł nad brzegiem oceanu. Siedział i patrzył w wodę, przerzucając piasek z ręki do ręki.
Avatar użytkownika
David
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 23
Dołączył(a): lutego 2008
Ulubiona postać: Jacob

Poprzednia strona

Powrót do Plaża

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości