Amy Armstrong
Płeć:
Kobieta
Wiek:
25
Pochodzenie:
Londyn, Wielka Brytania
Wygląd:
Mierzy zaledwie 165cm wzrostu, waży 52kg. Włosy blond, kręcone. Oczy, zależnie od dnia - niebieskie, zielone bądź (rzadziej) szare. Krzywe palce u stóp (tru, tru), skóra bardzo blada. Jeśli chodzi o strój, nie zwraca zbytnio uwagi na najnowsze trendy - ubiera się w wygodne ubrania, które podobają się jej, nieważne co myślą o nich inni. Styl, chociażby ze względu na rodzaj słuchanej muzyki, bardziej cięższy niż ten "plastikowy".
Charakter:
Wredna, złośliwa, często arogancka. Rzadko nawiązuje przyjaźnie, jest raczej zamknięta w sobie. Gdy jednak "wyjdzie już do ludzi", zwykle stara się zabawić towarzystwo, co nierzadko kończy się sukcesem. Ciężko jej obdarzyć kogoś zaufaniem, lecz gdy to jednak zrobi, jest to najczęściej przyjaźń na całe życie. Wierna, lojalna, uczciwa. Uwielbia marzyć, rozmyślać nad sensem życia, na tematy filozoficzne itp. Na ziemię sprowadza ją widok choćby najmniejszego pajączka - cierpi na arachnofobię. Uwielbia jazdę konną i strzelectwo - oba te sporty, w mniejszym lub większym, stopniu trenowała. Całkiem nieźle się wspina. Gorzej już z pływaniem - ledwo udaje jej się utrzymać nad powierzchnią wody... dopóki nie zaczyna tonąć
Zawód:
Patomorfolog sądowy.
Cel pobytu w Sydney:
Dwie kolejne rzeczy, które uwielbia Amy: podróże i historia. Czemu by więc ich nie łączyć? Wycieczki zagraniczne połączone z dokładnym zwiedzeniem i zbadaniem terenu, to, dla Amy, doskonały pomysł na urlop!
W samolocie, bo...: wracając postanowiła odwiedzić dawno niewidzianą znajomą w Los Angeles i dopiero stamtąd udać się z powrotem do Londynu.





