Kabina pilota

"Dżungla" - Pełna jest niebezpieczeństw i tajemnic czekających na swego odkrywcę.

Re: Kabina pilota

Postprzez Albus Dumbledore » 05 kwi 2010, 21:02

Potwór,znów się pojawił chciał wyrwać jednego z rozbitków,ale Jack złapał go w ostatniej chwili za nogę i wciągnął z powrotem do kabiny
-UCIEKAJCIE TO COŚ NAS ZABIJE SZYBKO WSZYSCY Z KABINY!!
Po tych słowach Jack wypadł z kabiny,jak błyskawica,biegł w stronę plaży tak szybko,że aż wywalił się przez jakiś korzeń,szybko jednak wstał i bieg dalej
Byle tylko na plażę,mamo ratuj! Ojcze nasz....
[Dżungla,Skraj dżungli]
Avatar użytkownika
Albus Dumbledore
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 265
Dołączył(a): sierpnia 2008
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona postać: Sayid

Re: Kabina pilota

Postprzez ToniPawel » 05 kwi 2010, 21:28

Gdy James usłyszał od pilota o zmianie kursu był załamany. Usłyszał jakieś dziwne dźwięki na zewnątrz. Pilot ,chcąc zobaczyć, co to takiego wychylił się przez okno. Nagle coś go pochwyciło i pilot zniknął bez wieści. Will i mężczyźni uciekli przerażeni przed potworem. Jednak James mimo przerażenia i chęci ucieczki chciał przeszukać kokpit ,schował się do pobliskiej toalety i zaczął się modlić ,aby potwór tu nie wszedł. Po kilku minutach grozy ,które wydawały się mężczyźnie jako wieczność James wyszedł z toalety w przekonaniu ,że owa istota poleciała z pasażerami. Musiał jednak on dokończyć swoją pracę.
Na podłodze pod jednym z siedzeń leżała książka pod tytułem „Gorące Hollywood „,mężczyzna podniósł ją i schował do plecaka .Jednak dalej w prawie nie widocznym miejscu znajdował się pistolet ,którego James tak zawzięcie szukał. Cały czas pamiętał, ile się namęczył, żeby przekupić obsługę ,aby przepuścili go na pokład z tym pistoletem,który włożył po chwili do plecaka. Kopnął z całej siły siedzenie z powodu braku możliwości spotkania człowieka ,który narobił mu już tyle krzywd w życiu ,ale James miał cały czas nadzieję ,że zdoła znaleźć Charlesa Widmora i w razie potrzeby zabić.
Z takim bojowym nastawieniem wyszedł po cichu z kokpitu i zaczął się kierować w stronę plaży.

[dżungla]
ToniPawel
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 87
Dołączył(a): stycznia 2010

Re: Kabina pilota

Postprzez Grom » 05 kwi 2010, 22:53

Wybrałęm to miejsce, żeby przy minimalnym nakładzie wprowadzić się w wir akcji. Co wy, świąt nie macie? xD


-Hęęęeeee....??? Wyjąkał James,
gdy ocknął się przypięty do swojego fotela. Gdy po długiej chwili doszedł już w pełni do siebie, rozejrzał się... wokoło niego było pełno krwi i porozrzucanych bagaży. Przerażony spojrzał tylko na swoją teczkę i spróbował wstać z fotela. Po kilku próbach Jamesowi udało się "wyjść" z resztek kokpitu, i stwierdził, że w takim miejscu warto mieć trochę więcej rzeczy przy sobie, więc wrócił jeszcze by zabrać nie tylko swoją teczkę i marynarkę, ale i butelkę wody wraz ze sztućcami z wózka...
Po dokładnych oględzinach w poszukiwaniu innych ciekawych rzeczy, James usłyszał głosy innych ludzi, i pobiegł w ich kierunku...

[Plaża]
Grom
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 260
Dołączył(a): grudnia 2007
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona postać: Ben

Re: Kabina pilota

Postprzez Albus Dumbledore » 06 kwi 2010, 09:59

Gdy,Jack wchodził do kabiny serce biło mu jak młot,chciało mu się strasznie rzygać,a do tego jeszcze ten okropny smród. Wszedł do kabiny i zaczął się rozglądać po kabinie.
Mam pomysł!-wszystkie poduszki powietrzne powycinał było ich sporo na zbudowanie namiotu,na fotelu znalazł jeszcze rum.Poszedł dalej,było jeszcze mroczniej na drodze leżał wielki pręt podobny do łomu,znalazł jeszcze czysty bandaż i lusterko.
-To było by na tyle-po tych słowach szybko wydostał się z kabiny i poszedł jeszcze do źródła.
Avatar użytkownika
Albus Dumbledore
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 265
Dołączył(a): sierpnia 2008
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona postać: Sayid

Re: Kabina pilota

Postprzez Noah » 07 kwi 2010, 19:54

Po długiej wędrówce M<ateusz dochodzi do poszukiwanego miejsca. Oto przed nim leży zniszczona kabina pilota. Ciesz się że już tu dotarł acz nie wie czego się tu spodziewać. Miejsce wydaje się być dziwne.Każdy odgłos go niepokoi lecz wchodzi do kabiny i zaczyna po niej szperać. Nie znajduje nic przydatnego. Kiedy już ma wyjść otwiera się mała półka w sterówce. Zagląda do niej, widzi tam pistolet i naboje. Natychmiast bierze go. Wie jak obsługiwać broń. Jednak w półce jest coś jeszcze kartka, na niej pisze "Nich ci dobrze służy" poznaje po niej pismo które widział będąc przy wodospadzie. Nagle przypomina sobie kogo to jest pismo. To pismo jego brata którego poszukuje. Mateusz domyśla się że jego brat wie dużo o tej wyspie. Ale nie ma pojęcia skąd. Postanawia on wrócić na plaże.

[Plaża]
Avatar użytkownika
Noah
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 42
Dołączył(a): stycznia 2010
Lokalizacja: Sulejów
Ulubiona postać: Sawyer

Re: Kabina pilota

Postprzez Wisnia » 07 kwi 2010, 20:00

no tak z 5 osób przeszukiwało kabinę a ten pistolet znalazł :/


Właśnie. Prosiłem na początku w informacjach, żeby zachować trochę rozsądku i realizmu. Edytuj posta, żeby nie było pistoletu. Ktoś znalazłby go już na pewno przed tobą...

Skrzynia
Avatar użytkownika
Wisnia
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 293
Dołączył(a): stycznia 2008
Lokalizacja: Kalisz
Ulubiona postać: Sawyer

Re: Kabina pilota

Postprzez ToniPawel » 07 maja 2010, 19:53

Wisnia napisał(a):
no tak z 5 osób przeszukiwało kabinę a ten pistolet znalazł :/


Właśnie. Prosiłem na początku w informacjach, żeby zachować trochę rozsądku i realizmu. Edytuj posta, żeby nie było pistoletu. Ktoś znalazłby go już na pewno przed tobą...

Skrzynia


To było do mnie czy do Noaha ?Jakby co to ona była schowana pod siedzeniem(No znaczy ,nie pod siedzeniem ,obok siedzenia jest takie coś xd To za tym), a wątpię żeby ktoś przeszukiwał samolot w takim niewinnym miejscu.Ja mam usunąć post czy kto , bo nie wiem?
ToniPawel
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 87
Dołączył(a): stycznia 2010

Re: Kabina pilota

Postprzez Skrzynia » 07 maja 2010, 20:04

TO nie do ciebie, tylko do Noaha. A poa tym szybko się zorientowałeś tak swoją drogą 8)
Avatar użytkownika
Skrzynia
YEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIPYEARS_OF_MEMBERSHIP
Posty: 268
Dołączył(a): maja 2008
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona postać: Charlie

Poprzednia strona

Powrót do Dżungla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości