przez Pufcik » 12 lut 2010, 20:57
Najlepszy odcinek 1 sezonu. Po nim chciało się obejrzeć kolejne epizody.
Niesamowita tajemnica z jakimś bunkrem. Łysy który myśli że wyspa go kocha.
Ładnie Arzt wybuchł. Taki był obeznany w tym, udawał znawce, a tu bum.
Niezła akcja z innymi. Oczywiście daje 10
Nie wiem sam, odwagi mi brak
to nie jest grzech, to nie jest grzech
Onieśmielony tak
milczę wciąż, milczę wciąż